Odzież używana – czy warto kupować w lumpeksach?

Odzież używana – czy warto kupować w lumpeksach?

Niektórym na myśl o odzieży używanej, przychodzą do głowy zatęchłe, powyciągane ubrania oraz sklepy wypełnione starymi rzeczami i szperający w koszach ludzie.
Czy to gorzka prawda, czy znaczna przesada? Po co nosić ubrania z drugiej ręki, skoro można kupić tak wiele wspaniałych nowych rzeczy?

Wady i zalety second-handów

Prawda leży pośrodku. Chociaż w większości dostawcy odzieży używanej dbają o jakość ubrań, to niestety istnieją jeszcze second-handy, które zniechęcają do zakupów. Specyficzny zapach, kiepskiej jakości ubrania upchane w koszach lub żałośnie zwisające z wieszaków, bezkształtne i nijakie, często dziurawe i zniszczone. „Wszystko po złotówce” – to raczej może zniechęcić.

Jednak, z drugiej strony, jest cała masa sklepów, oferujących ubrania wyjątkowe, z dobrej jakości materiałów. W takich miejscach można znaleźć niepowtarzalne okazje i oryginalne kreacje za niewielkie pieniądze. Ubrania są wyeksponowane, czyste, wywietrzone, uprasowane. Można bez obaw mierzyć, wybierać i kupować.

Często rzeczy są nowe lub sporadycznie używane.

Dlaczego ludzie kupują używaną odzież?

Odzież z drugiej ręki to ogromny potencjał. Dostawcy odzieży używanej znaleźli świetny pomysł na biznes. Second-handy rosną jak grzyby po deszczu.

W dużych miastach i małych miejscowościach, cały czas jest popyt „ciucholandy”.

Kiedyś ludzie kupowali ubrania z drugiej ręki z powodu biedy, teraz z zupełnie innych przyczyn. Główne powody to między innymi:

– dobra jakość za niską cenę,
– ogromny wybór,
– dbałość o środowisko,
– walka z markowym szaleństwem,
– zrównoważone zakupy.

Poza tym, dla niektórych, jest to sposób na życie, moda i wygoda.

Ekscytacja

Dostawcy używanej odzieży mają świetne wyczucie rynku. Wiedzą na co jest popyt w danej chwili, co jest modne i pożądane. Sprowadzają tony ubrań, tym samym dostarczając wielu niepowtarzalnych doznań „łowcom okazji”.

Kto nie zna tego radosnego uczucia, gdy kupuje ubranie znanej ulubionej marki w second-handzie, za połowę ceny lub na pchlim targu za okazyjną cenę. Dla czegoś takiego, warto przetrząsać sterty ciuchów w poszukiwaniu ekscytujących okazji. A nierzadko takie się zdarzają.

Po za tym zawsze można coś kupić, a potem sprzedać lub oddać, jeżeli się znudzi albo przestanie podobać.

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z firmy Angora.